-
Filtr powietrza | "Z\(a\)miennik" <kawk3@op.pl>
Witam
Pytam czysto teoretycznie :)
Zmieniałem wczoraj filtr powietrza w Lagunie I
I na to wszystko przyszedł ojciec i mowi ze za jego czasów to robili dziury
w filtrach albo zakładali pończoche zamiast filtra coby auto miało wiecej
mocy i lepiej gadało.
I tak sie zastanawiam ile w tym jest prawdy to raz a dwa przeciez robiąc
dziure w filtrze, syfy dostaja się do gaznika.
A czy filtr stożkowy ma jakies własciwosci wiecejkonne i lepiejgadające ?
Ps nie jestem zadnym fanem tjuningu - pytam z ciekawosci :)
Pozdrawiam
Z(a)miennik
-
Re: Filtr powietrza | "Boombastic" <boombasticNOSPAM@poczta.onet.pl>
Użytkownik "Z(a)miennik" napisał w wiadomości
news:gcq070$h2i$1@news.onet.pl...
>
>
> Witam
>
> Pytam czysto teoretycznie :)
>
> Zmieniałem wczoraj filtr powietrza w Lagunie I
> I na to wszystko przyszedł ojciec i mowi ze za jego czasów to robili
> dziury w filtrach albo zakładali pończoche zamiast filtra coby auto miało
> wiecej mocy i lepiej gadało.
Tak, tak, a potem wyciągali tony syfu z obudowy filtra i gaźników. Stare
zabobony.
> I tak sie zastanawiam ile w tym jest prawdy to raz a dwa przeciez robiąc
> dziure w filtrze, syfy dostaja się do gaznika.
Dostawały do gaźnika, bo teraz gaźników już się nie stosuje. Teraz syf
pozakleja czujniki i w sprajnym przypadku uszkodzi silnik gdy zaciągnie
twarde zanieczyszczenia do silnika.
> A czy filtr stożkowy ma jakies własciwosci wiecejkonne i lepiejgadające ?
Czasem tak, czasem wręcz przeciwnie. Zależy od sposobu montażu, rodzaju
filtra i auta.
-
Re: Filtr powietrza | "wojtekant" <my_nick@poczta.onet.pl>
Użytkownik "Z(a)miennik" napisał w wiadomości
news:gcq070$h2i$1@news.onet.pl...
> Pytam czysto teoretycznie :)
to teoretyczna odpowiedz, bo tak nigny nie robiłem
(poza czyszczeniem filtra odkurzaczem, hehe)
> Zmieniałem wczoraj filtr powietrza w Lagunie I
> I na to wszystko przyszedł ojciec i mowi ze za jego czasów to robili
> dziury w filtrach albo zakładali pończoche zamiast filtra coby auto miało
> wiecej mocy i lepiej gadało.
> I tak sie zastanawiam ile w tym jest prawdy to raz a dwa przeciez robiąc
> dziure w filtrze, syfy dostaja się do gaznika.
to w wolnossących gaźnikowcach można było i bez filtra się przejechać, mój
ojciec na pończosze też jeździł w stanie wojennym, jak nie można było dostać
filtra, a ten był "zafajdany, to się obcinało brud i dalej, obecnie przy
bezgaźnikowych wtryskach paliwa, to nie radziłbym tak eksperymentować
> A czy filtr stożkowy ma jakies własciwosci wiecejkonne i lepiejgadające ?
ja nie używałem nigdy stożka, choć się nad nim zastanawiałem, jak mi
tłumaczono, to zaletą miała być większa powierzchnia zasysająca i tym samym
większa ilość powietrza dostarczana silnikowi
> Ps nie jestem zadnym fanem tjuningu - pytam z ciekawosci :)
no to tak jak ja, w kwestiach tuningu nie mam doświadczeń praktycznych,
tylko ciekawość ;)
--
wojtek ant - megane kombi air
-
Re: Filtr powietrza | Tomasz Pyra <hellfire@spam.spam.spam>
Z(a)miennik pisze:
> Witam
>
> Pytam czysto teoretycznie :)
>
> Zmieniałem wczoraj filtr powietrza w Lagunie I
> I na to wszystko przyszedł ojciec i mowi ze za jego czasów to robili dziury
> w filtrach albo zakładali pończoche zamiast filtra coby auto miało wiecej
> mocy i lepiej gadało.
Filtr paliwa to jest dość tania sprawa i każdy producent samochodu daje
już tak duży (odpowiednio przepływny), że swobodnie przechodzi przez
niego tyle powietrza ile potrzeba.
Gdyby danie większego filtra miało coś pomóc, to zrobiono by to już w
fabryce.
> A czy filtr stożkowy ma jakies własciwosci wiecejkonne i lepiejgadające ?
Wręcz przeciwnie.
Układ dolotowy skonstruowany jest w sposób wykorzystujący zjawiska
rezonansowe w celu lepszego napełniania cylindrów.
Układ zasilania zbudowany jest z:
- wlotu powietrza umieszczonego gdzieś z przodu, tam gdzie powietrze
jest zimne
- filtra powietrza umieszczonego gdzieś w środku
- kolektora z przepustnicą i wtryskami między filtrem a głowicą - ta
część ma ściśle określony kształt i pojemność żeby dało się wykorzystać
te efekty rezonansowe.
Montując filtr stożkowy masz do wyboru:
- zamontować go w miejscu w którym był oryginalny filtr i wywalić
pierwszą część układu, ale wtedy filtr będzie pobierał rozgrzane
powietrze z wnętrza komory silnika
- zamontować go z przodu, ale wtedy zmienia się parametry trzeciej
części układu co prawie na pewno będzie miało negatywne skutki
> Ps nie jestem zadnym fanem tjuningu - pytam z ciekawosci :)
Wniosek jest w sumie taki, że jeżeli nie ma w silniku zmian wymagających
większych ilości powietrza, czyli turbo, albo przestrojenie silnika tak
żeby maksymalna moc była osiągana przy wyższych obrotach, to ruszanie
filtra powietrza nie ma sensu.
-
Re: Filtr powietrza | ".Peeter" <peeter993@nospam.onet.pl>
Użytkownik "Z(a)miennik" napisał:
> A czy filtr stożkowy ma jakies własciwosci wiecejkonne i lepiejgadające ?
Filtr stożkowy dobrany do auta, lub dedykowany, nie ma właściwości
zwiększających moc, chyba że wymieniasz stary, mocno zasyfiony
i zatkany filtr na nowy stożek. Za to znacznie zmienia dźwięk
silnika, w normalnej jeździe nie ma różnicy między stożkiem
a filtrem seryjnym, ale po przyciśnięciu mocniej silnik zdecydowanie
lepiej gada. Sprawdzone praktycznie. :) Po założeniu filtra nie
mogłem przestać się karmić tym złowrogim rykiem. :D
Pozdr.