-
gdy samochod postoi w srodku ladnie pachnie, gdy sie uruchomi silnik | piotrmdc@gmail.com
Witam,
od jakiegos czasu po uruchomieniu silnika czuc w srodku, nie mocny,
ale srednio przyjemny zapach. samochod to astra F 1.6 + gaz. nie mam
pojecia co to jest i skad to jest. Moze ktos w swojej astrze cos
takiego mial, a moze to cos z instalacja gazowa zwiazane...wycieku
plynu chlodniczego, wspomagania i oleju brak...
Sam nie wiem...
Pozdrawiam,
piotr
-
Re: gdy samochod postoi w srodku ladnie pachnie, gdy sie uruchomi silnik w srodku dziwny zapach. | "Myjk" <myjkel@nospam.op.pl>
piotrmdc@gmail.com napisać:
> Sam nie wiem...
Klimy nie ma? To moze filtr kabinowy brudny.
--
Pozdor Myjk
http://emide.pl
xCarLink *MP3* Player
-
Re: gdy samochod postoi w srodku ladnie pachnie, gdy sie uruchomi | "Marcin J. Kowalczyk" <kowalma@kowalma.kom>
Myjk pisze:
>> Sam nie wiem...
>
> Klimy nie ma? To moze filtr kabinowy brudny.
czy jest klima czy nie to ja bym zaczal od tego filtra, jak jest klima
to dodatkowo odgrzybianie...
-
Re: gdy samochod postoi w srodku ladnie pachnie, gdy sie uruchomi | krzysiek82 <krzysiek_82@o2.pl>
Zacznij od filtra kabinowego potem odgrzybienie klimy bo zapewne w takim
aucie to już występuje.
--
krzysiek82
-
Re: gdy samochod postoi w srodku ladnie pachnie, gdy sie uruchomi silnik w srodku dziwny zapach. | "Jacek \"Plumpi\"" <plumpixjr@wp.pl>
> Witam,
> od jakiegos czasu po uruchomieniu silnika czuc w srodku, nie mocny,
> ale srednio przyjemny zapach. samochod to astra F 1.6 + gaz. nie mam
> pojecia co to jest i skad to jest. Moze ktos w swojej astrze cos
> takiego mial, a moze to cos z instalacja gazowa zwiazane...wycieku
> plynu chlodniczego, wspomagania i oleju brak...
> Sam nie wiem...
> Pozdrawiam,
A moze cos takiego jak przytrafilo sie tej mlodej dziewczynie ;)
Mloda dziewczyna wchodzi do salonu z ekskluzywnymi samochodami. Spoglada
dookola: Porsche, Lamborghini, Ferrari, Jaguary etc. Dziewczyna decyduje sie
na Jaguara, placi gotówka i odjezdza wozem. Dwa dni pózniej wraca.
- Chce moje pieniadze z powrotem... Cos strasznie smierdzi, kiedy uzywam
hamulców! - stwierdza z naciskiem w glosie.
Sprzedawca nie chce stracic klienta i swojej prowizji od sprzedazy. Wsiada
do samochodu obok kobiety, by sprawdzic o co chodzi. Ledwo wsiedli do
samochodu, kobieta nacisnela gaz do dechy. Samochód ruszyl z piskiem opon.
Ped wtloczyl sprzedawce w fotel, tak ze nie mógl sie ruszyc. Jedynka,
dwójka, trójka... biegi przeskakiwaly jak szalone. Po czterech sekundach
mkneli juz 120 km/h. Wtedy kobieta skrecila w polna droge i naprawde zaczela
przyspieszac. Czwórka, piatka... szóstka. Samochód waska drózka pedzil juz
320 km/h. Silnik ryczal jak oszalaly. Za oknami krajobraz zlewal sie w jedna
zielona mase. Sprzedawca kurczowo trzymajacy sie pasów, skurczony, wcisniety
w fotel dostrzegl nagle w oddali opuszczone szlabany na przejezdzie
kolejowym i odetchnal z ulga. Przypuszczal, ze kobieta równiez je widzi i
zaraz zwolni, a on bedzie mógl wysiasc z samochodu. Z narastajacym
zdziwieniem obserwowal jak samochód z niezmienna predkoscia mknie prosto na
zamkniety przejazd pod kola rozpedzonego pociagu. Dopiero 40 m przed
przejazdem kobieta zwalnia pedal gazu i z cala sila naciska na hamulec
jednoczesnie zaciagajac hamulec reczny. Samochód doslownie milimetry
zatrzymuje sie przed szlabanem. Dziewczyna szybko odwraca sie do sprzedawcy
i pyta:
- O, wlasnie! Czuje pan???!!!
- Czy czuje?? - odzywa sie blady sprzedawca - JA W TYM SIEDZE !!!
A wracajac do meritum trudno jest cokolwiek powiedziec. Moze to byc
nieszczelnosc instalacji gazowej, moze to byc nieszczelnosc ukladu
wydechowego, moze to byc kapiacy olej na rure wydechowa, który w ten sposób
sie pali, moze tez byc zabrudzony filtr w wentylacji.
Moze spróbuj opisac ten zapach, przyrównac do czegos. Czy jest to zapach
spalenizny, gryzacy, czy tez zapach podobny do rozkladajacych sie szczatków
organicznych ?