-
micra vs. aygo vs. peugeot 107 vs. twingo | Laphroaig <moj.login@vp.pl>
Witam,
Zadeklarowalem sie, ze pomoge kupic siostrze nowego malucha w cenie ok.
30kPLN. Po zgrubnym przejrzeniu cen w sieci wyszlo na to, ze w gre
wchodza nastepujace samochodu:
- toyota aygo
- nissan micra
- peugeot 107
- renault twingo
- citroen C1
Wszystkie ione sa w cenie +/- 30kPLN (micra najdrozsza: 31900),
oczywiscie mowie o wersji podstawowej, taka siostrze wystarczy.
Chetnie wyslucham opinii uzytkownikow w/w samochodow. Glownym kryterium
wyboru jednego z w/w samochodow jest bezawaryjnosc, ewentualnie kontrakt
serwisowy na 5 lat za rozsadna cene, siostry nie stac na naprawy,
pracuje w budzetowce :)
Jesli chodzi o mnie , to ja bym stawial na micre.
Aha, argumenty estetyczne nie sa istotne. Wszystkie sa tak samo szpetne :)
--
pozdr
Laphroaig
-
Re: micra vs. aygo vs. peugeot 107 vs. twingo | Bartek Su <sufitekSAYNO2SPAM@gmail.com>
Laphroaig napisał(a):
> Witam,
>
> Zadeklarowalem sie, ze pomoge kupic siostrze nowego malucha w cenie ok.
> 30kPLN. Po zgrubnym przejrzeniu cen w sieci wyszlo na to, ze w gre
> wchodza nastepujace samochodu:
> - toyota aygo
> - nissan micra
> - peugeot 107
> - renault twingo
> - citroen C1
>
> Wszystkie ione sa w cenie +/- 30kPLN (micra najdrozsza: 31900),
> oczywiscie mowie o wersji podstawowej, taka siostrze wystarczy.
>
> Chetnie wyslucham opinii uzytkownikow w/w samochodow. Glownym kryterium
> wyboru jednego z w/w samochodow jest bezawaryjnosc, ewentualnie kontrakt
> serwisowy na 5 lat za rozsadna cene, siostry nie stac na naprawy,
> pracuje w budzetowce :)
>
> Jesli chodzi o mnie , to ja bym stawial na micre.
> Aha, argumenty estetyczne nie sa istotne. Wszystkie sa tak samo szpetne :)
>
Moim zdaniem: Jeśli bezawaryjność to od razu do odrzucenia pug i cytryna.
Majac do wyboru micre i aygo, ja bym wybral micre. aygo to taki maly
benzynowy klekot na 3 gary (jesli 1.0, a zakladam ze tak), micra jakoś
bardziej do mnie przemawia i w cenie coś mnie sie zdaje - lepsze
wyposażenie.
--
Pozdrawiam,
~ Honda Prelude ~ Healthy Brunettes ~
~ WWA@NIGHT ~ Sound Engineering ~
-
Re: micra vs. aygo vs. peugeot 107 vs. twingo | Robert Rędziak <rekin@gm.wkurw.org>
On Sat, 27 Sep 2008 22:27:54 +0200, Bartek Su
wrote:
> Moim zdaniem: Jeśli bezawaryjność to od razu do odrzucenia pug i cytryna.
>
> Majac do wyboru micre i aygo, ja bym wybral micre. aygo to taki maly
> benzynowy klekot na 3 gary (jesli 1.0, a zakladam ze tak), micra jakoś
> bardziej do mnie przemawia i w cenie coś mnie sie zdaje - lepsze
> wyposażenie.
Jeśli to Micra K12, to możesz ją dodać to powyższych. W końcu to
płyta podłogowa współdzielona z Modusem, takoż np. też skrzynie
biegów.
Ale zaraz, czy 107/C1 to nie czasem ta sama platforma co Aygo? :P
r.
--
_________________________________________________________________
robert rędziak mailto:giekao-at-gmail-dot-com
zmien kreseczkę na kropeczkę: http://forum-subaru.pl
I hope they don't fart at Greenpeace. That's bad for Gaia.
-
Re: micra vs. aygo vs. peugeot 107 vs. twingo | "Fotelik" <mrs_exclusive@poczta.onet.pl>
> Chetnie wyslucham opinii uzytkownikow w/w samochodow. Glownym kryterium
> wyboru jednego z w/w samochodow jest bezawaryjnosc, ewentualnie kontrakt
> serwisowy na 5 lat za rozsadna cene, siostry nie stac na naprawy, pracuje
> w budzetowce :)
>
Skoro siostrze nie zostanie nic na serwisowanie to po co sie pcha na nowy?
Niech szuka 2-3 latka zadbanego.
Awaryjny bedzie tak samo a jeszcze jej zostanie 10 tys na ewentualne
naprawy.
Foti
-
Re: micra vs. aygo vs. peugeot 107 vs. twingo | Laphroaig <moj.login@vp.pl>
Fotelik wrote:
> Skoro siostrze nie zostanie nic na serwisowanie to po co sie pcha na nowy?
> Niech szuka 2-3 latka zadbanego.
> Awaryjny bedzie tak samo a jeszcze jej zostanie 10 tys na ewentualne
> naprawy.
> Foti
>
>
Rodzinna tradycje kupowania nowych samochodow :). Zawsze kupowalo sie w
rodzinie nowe samochody, moze nie zawsze te najlepsze ale jakos
wolelismy gorszy/mniejszy/slabszy ale nowy. W ten sposob nie ryzykuje
wpakowania sie w jakas mine. Gdybym mial pewnosc pochodzenia (stan,
bezwypadkowosc)) to moze bym namowil siostre. Ale jest jeszce jeden
argunemt, ktory u mnie przemawia za nowymi samochodami: zapach nowosic i
brak stukow w zawieszeniu, plastikow itp :). To jest cos co mnie
najbardziej drazni w uzywanym samochodzie.
--
pozdr
Laphroaig